Blog > Komentarze do wpisu
Dom Turysty PTTK w Zakopanem - bardzo smutny koniec epoki
Może tytuł brzmi patetycznie, ale wciąż trudno nam uwierzyć w to, co zastaliśmy w Zakopanem kilka dni temu.

W 2008 roku okazało się, że legendarny budynek zakopiańskiego Domu Turysty zyskał dzierżawcę, który ma go wyremontować i zmienić "dom" na hotel (i to o wysokim standardzie). Podniosły się głosy protestu, ale i zapewnienia (PTTK-u, władz miasta...), że budynek od zewnątrz nie ucierpi, bo przecież dach gontowy jest niezwykły, a architektura bardzo dobra [turystów zaś, którzy przez lata znajdowali tam niedrogi nocleg, zapewniono, że w nowym obiekcie... będą honorowane zniżki PTTK (sic!)]. Niestety, słowa słowami, a smutna i szokująca prawda jest taka, że parę miesięcy temu rozpoczęto "rozbudowę" i "przebudowę"  (jak głosi tablica informacyjna przy budynku), na skutek której największy powierzchniowo dach gontowy w Europie przestał istnieć. Zastąpiła go brzydka imitacja gontu, która do tej pory kojarzyła nam się bardziej z pokryciem dachowym niektórych budek z tzw. góralskimi pamiątkami. Trudno uwierzyć, że Domu Turysty nie ma w rejestrze zabytków (choćby ze względu na sam dach!). Jak jednak wiadomo, w Zakopanem nie ma chyba większego "nieszczęścia" dla właściciela niż prawne uznanie obiektu za zabytek. A jak widać ani PTTK-owi, ani władzom miasta nie starczyło zdrowego rozsądku, który nakazywałby (mimo braku regulacji prawnych w tej kwestii) za wszelką cenę ocalić ten piękny gontowy dach ...

Jeszcze niedawno było tak...

A jest tak... Gont został (przynajmniej na razie) jedynie na sygnaturce.

Nowe pokrycie, wiele nowych otworów okiennych w dachu. Budynek jeszcze niedawno oferował 300 miejsc noclegowych. Jak zmieni się w środku, ile będzie ich mieć teraz?..

 

Bez komentarza.
 
Strona internetowa Domu Turysty informuje o zamknięciu obiektu dopiero, gdy klikniemy zakładkę "Aktualności/Promocje", numer telefonu do recepcji wciąż działa (tyle, że nikt go nie odbiera; nie pomyślano, by nagrać jakąś wiadomość), a PTTK na swojej nieprzejrzystej stronie wspomina o remoncie w zdawkowych trzech zdaniach. 

Na razie to tyle. O tym, czym był u początku swojej historii Dom Turysty w Zakopanem i o tym, jaki był jeszcze całkiem niedawno, napiszemy szczegółowiej za jakiś czas. W tym kontekście zastanowimy się również, jak PTTK realizuje swoje szczytne statutowe cele oraz jak wygląda ochrona cennych kulturowo i architektonicznie obiektów w mieście Zakopanem [o remontach i przebudowach innych obiektów PTTK czytaj tutaj]. Będzie też o stolicy Podhala w szczycie sezonu, bo może nie wszyscy jeszcze wiedzą, jak to wygląda...

 

czwartek, 02 sierpnia 2012, bialavoda
Interested in discovering unknown? Check: exploreeasternpoland.wordpress.com PROSZĘ - NIE KOPIUJ zdjęć ani tekstów bez mojej zgody. Chętnie się podzielę, ale proszę o kontakt: bialavoda(at)gazeta.pl
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: gość, *.internetdsl.tpnet.pl
2012/10/03 16:06:44
Jestem bardzo ciekawa, czy autor artykułu pofatygował się, żeby poczytać o dachówce gontopodobnej, jej cechach, właściwościach, walorach i czy dowiedział się, co skłoniło inwestora do wyboru tego typu pokrycia... Polecam zagłębić się w temat, a później wystawiać ocenę...
-
2012/10/03 21:24:20
Według naszej wiedzy (a proszę nam wierzyć, mamy całkiem dobre informacje) decyzja o zastąpieniu pokrycia gontowego gontopodobnym tłumaczona była względami finansowymi (znacznie mniejsze nakłady potrzebne na utrzymanie, większa trwałość, brak konieczności tak częstej wymiany jak w przypadku gontu); wspominano też o ograniczeniu zagrożenia pożarowego. Wszystko zgoda. Tylko pytanie, czy uzasadnia to niszczenie - jakkolwiek górnolotnie by to nie zabrzmiało - tożsamości zakopiańskiego Domu Turysty. Naszym zdaniem absolutnie nie.
PS. O Domu Turysty, a być może także o innych remontach schronisk PTTK-owskich, napiszemy więcej w przyszłości. Pozdrawiamy.
-
Gość: Jolka, *.dynamic.gprs.plus.pl
2013/09/20 10:38:56
No cóż, my stali bywalcy Domu Turysty będziemy mieć w sercach żal. Tyle nocy, tyle świąt, tyle przyjaźni zawiązanych .. Dziś nie ma dachu, nie ma się gdzie bezpiecznie schronić. Pozostały wspomnienia...o przyjaznym goncie...Zawiedliśmy...
-
Gość: effs, *.adsl.inetia.pl
2013/09/23 15:04:29
Serce mi pękło jak zobaczyłam co oni tam zrobili... po prostu szok. Moje ulubione i jedyne miejsce w Zakopcu,które było sprawdzone.
-
Gość: Anna, *-rev.hti.pl
2013/12/01 20:05:07
Niewielkie zmiany? Cena nie może być jedynym wytłumaczeniem ! a co do bezpieczeństwa to czy inwestor poczytał o właściwościach dobrze zakonserwowanego gontu? może jeszcze zamienić kamień materiałem kamieniopodobnym a całe drewno w budynku materiałem drewnopodobnym? i z pięknego autentycznego niedrogiego domu turysty zrobić pseudoluksusowy plastikowy 5-gwiazdkowy hotel ?
-
2013/12/01 22:26:54
Jeśli przyjrzymy się budynkom schronisk górskich, kiepskie imitacje robią się niestety powszechne - subiektywnyprzewodnikpogorach.blox.pl/2012/12/Schroniska-gonty-i-remonty.html
Pozdrawiam.
-
Gość: Piotr, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2013/12/02 00:54:26
Niestety niszczenie polskiej zabytkowej architektury odbywa się na naszych oczach w całym kraju. Uważam, że nadszedł ostateczny czas, aby podnieść alarm i raban, zrobić wielką awanturę, cokolwiek, co może wpłynąć na decyzje naszych nieudolnych władz w tej kwestii. Prawo i ustawodawstwo jest takie, że uznanie czegoś za zabytek jest nieszczęściem dla właściciela, kłopotem i komplikacją życia, zamiast być BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM. Skoro argumenty natury estetycznej, świadomości historycznej czy artystycznej nie docierają do zdecydowanej większości właścicieli z powodu ich niskiej świadomości w tych kwestiach, to powinny przemawiać argumenty ekonomiczne, takie jak: ulgi w podatkach, zniżki na materiały budowlane, ułatwione i uproszczone procedury, specjalna POMOC konserwatora w zdobyciu ulg, dotacji, środków unijnych i wszelkie tym podobne ułatwienia. Można także rozważyć kary za dokonywanie podobnych zniszczeń, ale podejrzewam, że nagrody są skuteczniejsze. To w prosty sposób nie tylko zabezpieczyłoby przed dalszym niszczeniem, ale doprowadziłoby do odbudowy i rewitalizacji tego, co już zniszczono. W dodatku nie wymaga specjalnych nakładów, lecz zmiany prawa. Dopóki prawo się nie zmieni, nie ma co liczyć na sentymenty, zwłaszcza w czasach obniżania poziomu kultury i edukacji w szkołach. Natomiast może się okazać, że w efekcie końcowym takie rozwiązanie będzie się wszystkim dużo bardziej opłacało, niż utrzymywanie obecnego stanu rzeczy.
-
Gość: mac, *.adsl.inetia.pl
2013/12/03 13:13:22
A tak przypadkiem tu zajrzałem bo echa tej sprawy dotarły nawet daleko za granicę Polski - mój znajomy z Islandii mi napomknął że rozmawiał przypadkiem z norweskimi fachowcami budujacymi drewniane domy i się o tym dowiedział. Cóż, ja osobiście omijam Zakopane szerokim łukiem z jednej strony żeby uchronić piękne wspomnienia z lat 80 a z drugiej by nie wąchać smrodu kebabów, kłuć oczu wściekłymi banerami reklamowymi i nie dać drenować kieszeni pazernym góralom. Zakopane to obecnie
wielki komercyjny kombinat nastawiony na jak największy zysk jak najmniejszym kosztem
a cały folklorystyczno-górski klimat to w zasadzie imitacja dla naiwnych. W kwestii dewastacji tradycyjnej architektury wiele mówią choćby ostatnie wyczyny syna burmistrza... Co gorsza w pobliskich Tatrach Wysokich sprawy poszły jeszcze dalej - przemysł narciarski rozjechał tam już prawie wszystko i choć tamtejsza infrastruktura wygląda trochę bardziej estetyczne ale tempo i skala ekspansji jest przerażająca.
-
Gość: Kazimierz, *.dynamic.chello.pl
2017/07/15 15:25:30
Właśnie miałem pojechać do Zakopanego, dlatego znalazłem się na tej stronie. Po obejrzeniu zdjęć i przeczytaniu komentarzy - rezygnuję.
-
2017/07/17 15:22:57
Cóż mogę odpowiedzieć... Jest jak jest. Wyjazd do Zakopanego (zwłaszcza w sezonie) to dość specyficzna rozrywka; wiele zależy od tego, czego człowiek poszukuje. Skoro nasze wpisy Pana zniechęciły, to decyzja pewnie była słuszna. Życzę udanego urlopu, gdziekolwiek by on nie był! :)