Wpisy z tagiem: Góry Sowie

niedziela, 18 października 2015
Powsia. Sowa (Góry Sowie)
Czas wrócić do wędrówek po miejscach, które choć - niejednokrotnie - cechują się wyjątkową urodą, są jednak często omijane lub niezauważane (dosłownie) z powodu niewiedzy i/lub nieumiejętności odczytywania elementów krajobrazu. A tak jak już kiedyś wspominaliśmy, jesień jest dobrą porą (choć nie tak idelną jak bezlistna wiosna) do poszukiwania śladów po nieistniejącyh już wsiach i osadach, o których w tym cyklu piszemy.
wtorek, 22 maja 2012
Burzowo
Za oknem, jeśli nie upalnie, to na pewno bardzo gorąco. Ani w dolinach, ani w górach burze nie powinny nikogo zdziwić. Życie pokazuje jednak, że zwłaszcza tam wyżej wiele potrafi człowieka zaskakiwać, burze oczywiście też...
piątek, 13 kwietnia 2012
Jak ciekawie spędzić weekend majowy, nie dając się zadeptać?.. Nieco przewrotnie o kilku popularnych miejscach i nie tylko
Z długimi weekendami jest problem pewien - zdaje się, że wszędzie jest wtedy dużo ludzi: Tatry, Bieszczady Wysokie, Karkonosze - no, nie wiem, czy to dobry pomysł. Kto raz widział kolejkę po bilety na Palenicy Białczańskiej w tym terminie (o korku i zatrzęsieniu samochodów nie wspominając), woli w Tatry przyjechać kiedy indziej. Podobnie jest i z innymi popularnymi miejscami. No chyba, że lubujemy się w zbieraniu opowiastek do tomiku "Najbardziej absurdalne obserwacje w górach". Z drugiej strony trudno może być zostać w pracy czy domu, kiedy pogoda (zazwyczaj) jest piękna, a spotkać nawet nie ma się z kim, bo... wszyscy przecież wyjechali na weekend majowy. Są jednak sposoby, by ten niekrótki wcale "weekend" rozciągnięty tanim, bo ledwie trzech dni urlopowych, kosztem wykorzystać zacnie, niekoniecznie spędzając go na staniu w kolejkach. Jak? Oto pewne propozycje zaczerpnięte z wyjazdu sprzed kilku lat, podczas którego odwiedziliśmy polską i czeską część Gór Stołowych oraz Góry Sowie. Ale nie tylko...