Wpisy z tagiem: Beskid Sądecki

piątek, 21 października 2016
Jest jesień (w drodze na Bereśnik)
Nasza ulubiona pora roku nie rozpieszcza nas tym razem (póki co), nie ma co się czarować. Jakże jednak nazwać, jeśli nie cudem, wstrzelenie się w kilkugodzinne okno pogodowe podczas krótkiej, ale bardzo lubianej wycieczki. Bo jeśli czasu lub sił brakuje, a chce się choć chwilę pobyć gdzieś "wyżej", z widokiem na Pieniny, Tatry i coś jeszcze, zawsze można udać się ze Szczawnicy do Bereśnika...
czwartek, 12 listopada 2015
Jesiennie (okna, cz. 2)
Co można zobaczyć jesienią przez okno? Ano, np. Krywań w otoczeniu pelargonii..
środa, 30 września 2015
poniedziałek, 29 grudnia 2014
Stoki narciarskie a sprawa piesza
O tym, że w zimie w górach jest inaczej już niegdyś pisaliśmy. Zdaje się jednak, że w tamtym wpisie ominęliśmy pewną kwestię stricte zimową, a dotykającą nieraz turystów-piechurów. Może się bowiem zdarzyć, że z takich czy innych względów szlak naszej zimowej wędrówki skrzyżuje się, lub nie daj Boże, idzie razem ze stokiem narciarskim. No właśnie. I co wtedy?
piątek, 04 lipca 2014
Jeszcze widać, czyli rzecz o widokach i roślinach, które mogą zniknąć
W grudniu zeszłego roku w Tatrach i na Podtatrzu nadzwyczaj silny halny położył tysiące drzew. Wiele osób przez długie lata zauważać będzie zmiany w krajobrazie, jakie wówczas zostały wyrządzone.
 
1 , 2 , 3