Wpisy z tagiem: Gorce

czwartek, 22 marca 2012
Pierwsze krokusy...
... już są podobnoż. Skoro na Podtatrzu, to pewnie i gdzie indziej też. Wszędzie tam, gdzie można się ich spodziewać, a pokrywa śniegu jest wystarczająco mała lub w ogóle jej nie ma.
piątek, 30 grudnia 2011
Zima, zima, zima?..
Dwie zimy - nie-zimy, oddalone od siebie o jakieś 40 km i dwie doby...
piątek, 08 kwietnia 2011
Krokusowy zawrót głowy (dokładniej)
Ano, by sobie nieco horyzonty rozszerzyć, ruszyłyśmy z rabczańskiej Plasówki czerwonym szlakiem rowerowym (mającym się odłączyć od pieszego niebieskiego), którego nie było lub - uczciwiej - istniał na mapie oraz na bodajże dwóch drzewach po drodze. Grzbiecik z mapy zgadzał się z tym, co rzeczywiście było, więc bez większych problemów w odpowiednią polną drogę żeśmy trafiły. Potwierdziło się również, że zamiast czerwonego rowerowego aktualnie istnieje zielony narciarski. W sumie, czemu nie?
poniedziałek, 04 kwietnia 2011
Krokusowy zawrót głowy

Są, są! Na gorczańskich łąkach i polanach kwitną krokusy.

 

 

Ostatni akord (jeśli o gorczańskie krokusy chodzi), czyli kwitnienie na Hali Długiej dopiero się zaczyna, więc za tydzień około (jeśli temperatury i nasłonecznienie się utrzyma) powinno być tam fioletowo.

Zdjęcia z ostatniego weekendu wkrótce. Będzie również o głupocie stosowanej, czyli wypalaniu traw oraz quadach i motocrossowcach w rejonie Gorczańskiego Parku Narodowego...

 

 

czwartek, 24 marca 2011
Ta zima kiedyś musi minąć...

... co nie znaczy, że się nie podobała, jakkolwiek fakt jest faktem.

Dlatego - w oczekiwaniu na wiosnę (oraz w związku z przestojem w publikacji naszych najnowszych "wypocin")  - proponujemy klasyczną rundkę z krokusami w rolach głównych: klik i klik.

Zdjęcia są z lat zeszłych. Czy w tym roku nam się uda dopaść (taką) wiosnę w górach, nie wiadomo. Jeśli - to na pewno coś się na blogu pojawi.

W Gorcach...

Zdjęcia gorczańskie były robione 30 marca, tatrzańskie  zaś 11 kwietnia (2008 roku). Jakkolwiek pamiętać należy, że o regułę jakowąś i matematyczne wyliczenia w tej materii naprawdę trudno (ale to również - naszym zdaniem - jest piękne).

Wszystkim "polującym" na krokusy życzymy więc powodzenia!

 

1 , 2 , 3 , 4
 
Tagi